Nowy zapach Yankee Candle ma w sobie to coś...

Zapach spokoju - A Calm and Quite Place -

By 22:45 , , ,



Nowy zapach Yankee Candle ma w sobie to coś...


Leżę na wygodnej kanapie. Koniecznie w stonowanych kolorach, idelanym porządku, ciszy i spokoju. Pod ręką mam ulubioną książkę, a pod głową dopasowaną poduszkę. Mogłabym otworzyć oczy i poczytać, posłuchać muzyki, ale tak mi dobrze, tak błogo... Jeszcze ten idelanie miękki, puszysty kocyk. Rozmarzyć się można przy tym wosku!



Yankee Candle, A Calm and Quite Place



Stworzony do kontemplacji, niezwykle zrównoważony zapach, złożony z pozostających w idealnej harmonii delikatnego jaśminu, ciepłego piżma i eterycznej paczuli. - goodies.pl
Możecie kupić tutaj.



Obawiałam się zapachu ciężkiego, paczula i piżmo często mnie przytłaczają. Tym razem rzeczywiście było "eterycznie". Być może to zasługa jaśminu, ale  cała kompozycja ma lekkość i wdzięk. Jest intensywna, ale nie męcząca. Dzięki temu wosk jest bardzo wydajny i wystarczy pokruszyć jednorazowo ćwiartkę. Kojarzy się z zapachem perfum, jednak ma niespotykaną "miękkość". Jestem nim zupełnie oczarowana, naprawdę potrafi zrelaksować umysł :) 

You Might Also Like

6 komentarze

  1. O,to dla mnie! właśnie tego typu "białe" zapachy lubię <3 zapamiętam!

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak one są najlepsze <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/01/szary-paszcz-kochamy-za-uniwersalnosc-i.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wolno tak kusić :D Zresztą cała obecna seria Yankee mnie wyjątkowo zaciekawiła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. sama z chęcią się za nim rozglądnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować :) myślę że jutro wybiorę się na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)