Mój nowy pielęgnacyjny HIT!

Nowość Loeral - maska oczyszczająca

By 16:36 , , ,


Mój nowy pielęgnacyjny HIT!



Już w październiku w Rossmannie pojawią się nowe maseczki L'Oreal - oczyszczająca, rozświetlająca i wygładzająca. Byłam bardzo ciekawa efektów, kiedy w paczce nowości otrzymałam wersję oczyszczającą. Jak się sprawdziła?


L'Oreal, Maska z glinką oczyszczająca

Zacznijmy od zerknięcia na skład, który przedstawia się naprawdę dobrze. Na samym początku mamy wodę, a dalej glinkę białą i glinkę zieloną. Znajdziemy tam także krzemionkę, skrobię ryżową i ekstrakt z eukaliptusa.



W opakowaniu znajdziemy uroczy słoiczek, wypełniony zieloną, kremową maseczką. Ma bardzo wygodną konsystencję, nie spływa z twarzy i umożliwia łatwą aplikację. Dodatkowym atutem jest przyjemny zapach. Producent zaleca aplikować ją na 5-10 minut, 2-3 razy w tygodniu.



Działanie maseczki jest wręcz spektakularne. Po kilku minutach lekko zasycha na twarzy, jednak nie kruszy się i zachowuje kremową konsystencję. Po zmyciu z twarzy cera jest wyraźnie oczyszczona, pory zwężone, a skóra zmatowiona. Od zwykłych glinek i klasycznych masek oczyszczających wyróżnia ją to, że nie wysusza skóry i nie powoduje efektu ściągnięcia. Wręcz nawilża przesuszone miejsca. Dlatego jest to świetne rozwiązanie dla osób o cerze mieszanej - jednocześnie oczyszcza strefę T i nie wysusza policzków. 

Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki, ponieważ widzę same plusy:
>Wygodne opakowanie
>Łatwa aplikacja
>Kremowa konsystencja
>Ładny zapach
>Podwójne działanie - oczyszczenie i nawilżenie


Jestem bardzo ciekawa innych masek z tej serii i będę się za nimi rozglądać w Rossmannie. Oczyszczające mnie nie zawiodła! Co sądzicie o tym produkcie?

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Maska posiada rewelacyjny skład, bardzo mnie zaintrygowała i na pewno ją wypróbuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno kiedyś ją wypróbuję! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować :) Ta maseczka wydaje się być idealna do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą maską :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, chętnie przyczaję się na promocję i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzy mi się ona, ale pewnie cenowo będzie kosztować z 20-40 zł, więc chyba jednak zostanę przy naturalnych glinkach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś muszę wypróbować :) pudełeczko ma urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oni ostatnio wypuścili kilka maseczek :) w sumie bardzo mnie kuszą :) jeszcze jest w wersji czarnej :) i coś mi się gdzieś tam rzuciło w oczy ale już nie pamiętam jaka to była :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo kusi mnie ta maseczka. Generalnie wszystkie wersje mnie kuszą, ale mam całą szufladę różnych masek i muszę trochę zużyć zanim kupię kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam na nią chęć i na czarną, podobają mi się te nowości Loreal.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od takich drogeryjnych masek wolę jednak naturalne glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się na nią skuszę bo wydaje się być skuteczna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szcerze mówiąc nie wiedziałam, że Loreal posiada w swojej ofercie taka maseczkę, ale przyznam że mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dla mnie ale bardzo fajny :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. W poprzednim poście widziałam ją u Ciebie i już wtedy bardzo mnie zaciekawiła.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj bardzo mnie zaciekawiłaś, nie wiedziałam o tej nowości :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)