Czy ochrona przeciwsłoneczna jest konieczna?

Jak chronić się skórę jesienią?

By 20:13 , ,


Czy ochrona przeciwsłoneczna jest konieczna?


Jeśli z nadejściem września schowałaś kremy z filtrami UV do szuflady, to lepiej je wyjmij ;) Dzisiaj podzielę się z Wami swoimi planami na pielęgnację skóry jesienią, a także pokażę wygodny produkt z filtrem.



Cera jak nowa

Po intensywnym lecie, kiedy to wprawdzie stosowałam filtry każdego dnia i nie narażałam się na dużą ilość promieniowania słonecznego, moja cera zdecydowanie jest wysuszona. Opalenizna zaczyna szarzeć, a koloryt wydaje się coraz bardziej ziemisty. Dlatego tak ważna jest "odnowa" skóry po lecie. To przede wszystkim mocne nawilżenie połączone z intensywnym złuszczaniem martwego naskórka. Mocny peeling stosuję zarówno na twarz jak i całe ciało. Pozwala także pozbyć się drobnych przebarwień po kąpielach słonecznych.

Ochrona

Po odsłonięciu nowych warstw skóry znów są one narażone na działanie promieni UV. Chociaż wydaje się, że jesienią nie dociera do nas już dużo słońca, to jednak promieniowanie cały czas może wyrządzić szkody. Zwłaszcza, jeśli nasza skóra jest delikatna i "nowa". 

Lirene dermoprogram - bardzo wysoka ochrona 50

Jeśli chodzi o przeciwsłoneczną ochronę, możecie połączyć ją także z nawilżeniem i regeneracją cery. Krem Lirene zapewnia nie tylko wysoką ochronę przecisłoneczną, ale także składniki pielęgnujące takie jak masło Shea i alantonina. Ten kosmetyk dobrze służył mi całe lato i jesienią jeszcze nie chowam go do szuflady :)


A jak Wy pielęgnujecie swoją skórę jesienią? :)
 

You Might Also Like

20 komentarze

  1. U mnie z ochroną niestety bywa różnie... a o dziwo moja skóra wygląda najlepiej, kiedy jak najmniej z nią cuduję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uzywam coś podobnego ale z avonu :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam ciekawa tego kremu i zastanawiałam się nad jego zakupem. Powiedz mi czy nie bieli on skóry ?

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie skóra twarzy musi być chroniona non stop - jestem typowym piegusem rudzielcem, więc nawet późne jesienne słońce może upodobnić mnie do buraczka :D Przy czym zniszczyć też moją cerę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Już się zaopatrzyłam w spf 50 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo mało przebywam na słońcu, w tym roku nawet nie byłam nad wodą. Jesienią nie używam takich produktów bo większość ciała mam zakryte. A na twarz stosuję inne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rzadko nakładam tak wysoki filtr, na szczęście moje kremy bb i kremy na dzień też są zaopatrzone w średni faktor.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pielęgnuje moją skórę niezależnie od pory roku,ale jesienią nie używam kremów z filtrem UV :) Też dużo zależy od cery, bo osoby mające cerę wrażliwą lub suchą powinny używać cały czas kosmetyków z filtrem , a ja mam cerę normalną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam szczerze, że to chyba karygodny błąd, ale jesienią po prostu używam kremu z jednym ze średnich filtrów. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Praktycznie w ogóle nie używam filtrów, ale chyba w końcu zacznę sięgać po nie cały rok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja schowałam do szafy filtry, ale mój krem do twarzy ma SPF więc wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wciąż używam 50 ze względy na moją delikatną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  13. 50 używam tylko na duże słońce, jesienią nie widzę takiej potrzeby, mimo, że mam jasną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wrażenie, że każdy krem z filtrem mnie zapycha ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jesienią nie stosuje kremów z filtrem jeżeli chodzi o ciało .

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tak skórę należy chronić :]

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jakoś nie lubię kremować twarzy gdy jest ciepło... nawet kremami z UV :/ wiem, że źle robię:<
    a w tym roku ani razu nie smarowałam się kremem ochronnym... i o dziwo mnie nie spaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze wiedzieć! Bardzo przydatny wpis ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jesienią stosuję już nieco słabszą ochronę przeciwsłoneczną,ale oczywiście nadal podstawą jest nawilżanie i złuszczanie

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)