Peeling to dla mnie obowiązkowa część pielęgnacji

O peelingu do twarzy słów kilka

By 21:02 ,


Peeling to dla mnie obowiązkowa część pielęgnacji

Dlaczego warto robić peeling?

Naturalne procesy, niezależnie do rodzaju cery, prowadzą do powstawania martwego naskórka na powierzchni skóry. Młoda, zdrowa cera usuwa je naturalnie. Ale kto z nas może pochwalić się taką wzorową skórą? Z resztą, dzięki peelingowi kremy i kosmetyki mają szansę głębiej wnikać w skórę, cera wygląda promiennie i jest dogłębnie oczyszczona. 

Jak często robić peeling twarzy?

Zwykle zaleca się robić peeling 1-2 razy w tygodniu, w zależności od rodzaju cery oraz specyfiki kosmetyku. Zbyt częste złuszczanie naskórka może prowadzić do podrażnień i zaburzenia równowagi skóry.



Perfecta Oczyszczanie, matujący peeling gruboziarnisty


Sięgnęłam po niego spontanicznie w Biedronce i o dziwo jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Gruboziarnisty peeling z drobinek orzecha zatopiony jest w zielonym mazidełku, w którym znajdują się morskie minerały i wyciąg z miodu. Dzięki temu peeling można stosować także poniekąd jako maseczkę i po delikatnym wmasowaniu pozostawić na chwilę. Jest mocnym zdzierakiem, więc polecam Wam obchodzić się z nim delikatnie. Świetnie oczyszcza, a dodatkowo reguluje wydzielanie sebum i delikatnie matowi cerę. Swoim działaniem przypomina mi kultowy peeling morelowy Soraya, który niestety po zmianie składu to "już nie to samo".


Jest jednak w nim jedna niepokojąca sprawa... Mianowicie po zrobieniu zdjęcia, zajęłam się kolejnymi kosmetykami i pozostawiłam odrobinę peelingu na ręce (jak na poniższym zdjęciu). Kiedy po ok. 10 minutach poszłam go zmyć, na ręce pozostał zielony ślad! Do wieczora zmył się podczas codziennego mycia rąk, jednak nie chciałabym np. przed ważnym wyjściem odkryć że moja buzia jest zielona ;) Więc trzeba uważać i nie trzymać go zbyt długo na twarzy!


Jaki jest Wasz ulubiony peeling do twarzy? :)


You Might Also Like

12 komentarze

  1. Zapowiada się bardzo ciekawie :) będzie trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go dorwałam w Biedrze ostatnio i uwielbiam :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłyście mnie dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam enzymatyczny z Organique :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezły patent z tą zielenią ;) Ja lubię takie zdzieraki. Jak skończy się mój obecny to może wybiorę się na poszukiwania Twojej propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja robię raz na tydzień peeling twarzy :) tego akurat nie miałam ale najczęściej używam do tego fusów z kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w trakcie szukania ideału:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę o nim pamęitać, gdy będę kupować peeling do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Barwi na zielono?Hmmm co oni tam dodali :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi niepokojąco ta zielona barwa. Nie chciałabym mieć zielonej twarzy. Ja raz na tydzień robię peeling twarzy.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)