Zawsze obawiałam się nieznanego, a pokazywania się "pełną gębą" na blogu to już najbardziej!

Kringle Candle - Warm Cotton - pierwsza WIDEORECENZJA!

By 17:46 , ,


Zawsze obawiałam się nieznanego, a pokazywania się "pełną gębą" na blogu to już najbardziej!

Zdjęcie zawsze można wybrać dobre, przerobić, podkręcić kolor... A film? Choćbym nagrywała 100 razy zawsze będzie tam jakaś niekorzystna mina, zacinanie się czy przejęzyczenie. Jednak się odważyłam, a dlaczego? I jakie są moje wrażenia?

Do nagrania wideorecenzji świecy zachęciła mnie przesympatyczna pani Ula ze sklepu icandle.pl . Jako zapachowa weteranka często z nimi współpracuję i bardzo chwalę sobie wszelkie zakupy i kooperacje. Na początku chciałam odmówić - jak to ja? To zły pomysł! Jednak uświadomiłam sobie, że nie mam nic do stracenia ;) A spróbować zawsze można! Wiedziałam, że jeśli coś nie wyjdzie to machniemy na to ręką i wrócimy do tradycyjnych form recenzji. No to zaczęło się nagrywanie!

Wpadłam na beznadziejny pomysł napisania sobie wszystkiego na kartce i widać w filmiku, że częściowo go realizowałam. Z resztą bardzo się stresowałam i denerwowałam, zwłaszcza że finalne ujęcie było już jakimś 20 podejściem do nagrywania. Jednak nauczyłam się już trochę na błędach i kolejna recenzja jest podobno dużo bardziej na luzie (tak przynajmniej powiedziała pani Urszula ;) ). Tak, powstała już kolejna! Chociaż nagrywanie i obrabianie to dla mnie duże wyzwanie, to chętnie podjęłam je po raz kolejny (i kolejny, i kolejny... ;)).

Nie przedłużając, zapraszam Was na recenzję świecy Kringle Candle, Warm Cotton!




You Might Also Like

12 komentarze

  1. super ze sie odwazylas :) muzyka fajna w tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam! Ja kiedyś chciałam zabrać się za filmiki, ale na chceniu się skończyło, bo vlogerka ze mnie marna :D Co prawda, jeden filmik mam nagrany i zmontowany, ale od yt trzymam go z daleka ;) Tak więc podziwiam, gratuluję odwagi i czekam na kolejny filmik ^_^

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo za odwagę! PS. Na Meet Beauty wyglądałaś cudnie w tym różowym kostiumie. xo

    OdpowiedzUsuń
  4. Odwaga jest :) Zapach dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyszedł Ci ten filmik! nie widac po Tobie stresu :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę Kochanie że nagrywasz,napisałam Ci już komentarz na YT,byłaś super i masz cieplutki piękny głos :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło super! :-) A zapach wydaje mi się fajny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny krok w przód :) Teraz już mało kto czyta posty, a filmiki oglądają z wielka przyjemnością :)
    Bardzo fajnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja akurat wolę czytać, bo moje słabe łącze z internetem nie pozwala na oglądanie filmików bez nerwów :D Ale podziwiam taki krok :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)