Bo w zimie chodzi o opatulanie!  Opatulać się można szalem, kocem, perfumami, a najlepiej ramieniem ukochanego mężczyzny.  Przyznam szc...

Opatul się!

By 09:08 , , ,


Bo w zimie chodzi o opatulanie! Opatulać się można szalem, kocem, perfumami, a najlepiej ramieniem ukochanego mężczyzny. Przyznam szczerze, że w tej dyscyplinie osiągnęłam niemal mistrzostwo! Gdy za oknem śnieg, dzieciaki lepią bałwany i krzyczą wrzucane w zaspy, idąc ulicą lepiej zachować czujność, bo łatwo oberwać śnieżką :) Ale kto by się tym przejmował? Na ulicach poświąteczna atmosfera, wszyscy chodzą uśmiechnięci opatuleni w nowe szale, czapki, pierścionki, naszyjniki i skarpety, które dopiero co znaleźli pod choinką! Niestety za oknem pogoda zupełnie popsuła całą radość z opatulania się... Został nam jeszcze chociaż wosk YC z zimowym obrazekim, co by się nam od niego choć trochę zimno zrobiło! 

Yankee Candle, Bundle Up

"Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o czystym, zimowym zapachu przywołującym wspomnienie mroźnych dni."- opis ze strony goodies.pl

Wosk możecie kupić TUTAJ.

Zapach jest bardzo interesujący :) Ciężko napisać o nim coś jednoznacznego, bo z każdą minutą palenia zmienia się. Faktycznie ten wosk pachnie... otuleniem! Zimowym szalem, który właśnie zdjęliśmy z kaloryfera, a teraz wśród zasp pachnie nam pod nosem świeżym praniem. Zapach ciepłych, upranych ubrań, które właśnie wyjęliśmy z suszarki. Lekko przypomina zapach Clean Cotton, jednak ma w sobie więcej ciepła i delikatności. Myślę, że to jeden z ciekawszych zapachów zimowej kolekcji i mam nadzieję że zostanie w asortymencie na dłużej ;)


Chociaż śniegu za oknem brak... Nie poddawajmy się, wyłączmy kaloryfery, a kiedy choć trochę chłodu do nas zawita - wreszcie się opatulmy (przynajmniej psem, kotem lub mężem). Bo co to za zima, co to za Święta i co to za Sylwester bez otulania? :)
Znacie ten wosk? Może macie innego ulubieńca z zimowej kolekcji YC? :)

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Te świąteczne zapachy są bardzo ładne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i lubię
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie on jest zbyt mocny. wczoraj go paliłam po raz pierwszy, dałam mały kawałek do kominka a i tak musiałam wietrzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie jest codziennie temperatura 12-15 stopni ciepła . ten wosk paliłam gdy było bardzo zimno i wtedy bardzo podobał mi się klimat jaki dawał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio czytałam opinie, że strasznie śmierdzi. Co nos to inne upodobania :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ciężko sie opatulać przy takich temperaturach ,ale mógłby być przyjemny

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja czytałam niedawno o nim niezbyt pochlebną opinię.

    OdpowiedzUsuń
  8. no,ciekawa jestem jak pachnie :) zwłaszcza że clean cotton lubię :)
    ja ostatnio palę Kringle drewno kokosowe,towarzyszył mi całe święta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością zapach był idealny na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio opatulam się moim pieskiem oraz zapachem Pain Au Raisin od Yankee, ten też jest intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)