Naturalna kolej rzeczy zaprowadziła mnie do wypróbowania asortymentu firmy WoodWick. Wybór padł na wosk w formie poczwórne "batony...

Mój pierwszy wosk WoodWick

By 17:41 , , , ,


Naturalna kolej rzeczy zaprowadziła mnie do wypróbowania asortymentu firmy WoodWick. Wybór padł na wosk w formie poczwórne "batony" "Wax Melts Bar".


Firm WoodWick specjalizuje się w tworzeniu świec z drewnianym knotem, który syczy jak palące się w kominku pieńki. Woski natomiast występują także w formie klepsydry :) Produkty tej firmy możecie kupić w sklepie Home Perfume, o którego magicznej atmosferze pisałam Wam TUTAJ. :)

"Seria wosków zapachowych renomowanej amerykańskiej firmy WoodWick to idealny pomysł na aromatyzowanie wnętrz. W paczce znajdują się 4 kostki łatwo łamiącego i nie kruszącego się w wosku. Idealne do zastosowania w standardowych kominkach zapachowych i podgrzewaczach. Wosk wystarczy ułożyć na czaszy kominka, zapalić świeczkę i odczekać kilka minut. Pod wypływem temperatury wosk rozpuści się i uwolni zapach. Zestaw czterech kostek wystarcza na około 10 godzin palenia."- opis z www.homeperfume.pl


Marionberry WoodWick

Słodki i soczysty zapach dzikich jagód z rześką nutą jeżyn. - opis ze strony homeperfume.pl

Wosk możecie kupić TUTAJ w cenie 8,90 zł.


W opakowaniu znajduje się wosk podzielony na cztery równe części. Dzięki temu można bardzo łatwo go dozować, co w porównaniu z wszędzie kruszącymi się YC, jest dużym plusem :) Całe opakowanie, konsystencja wosku i ta wygodna podziałka sprawiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie,


Początkowo rozpaliłam jedną kosteczkę i poczułam piękny zapach owoców leśnych. Niestety, ta woń była odczuwalna jedynie przy kominku. Dorzuciłam więc jeszcze dwie kostki w nadziei, że zapach rozprzestrzeni się lepiej. Owszem, był odczuwalny już w całym pokoju, jednak wciąż bardzo delikatnie. Będzie wspaniały dla wrażliwych nosów i do małych pomieszczeń. Szczerze mówiąc u mnie średnio się sprawdził, bo lubię mocne i wyraziste zapachy, a nasze mieszkanie składa się głównie z otwartych przestrzeni. Szkoda, bo sam zapach jest bardzo naturalny i przywodzi na myśl soczyste letnie jeżyny. 


Mimo to nie poddaję się, bo cena i urok WoodWick zachęca mnie do wypróbowania innych wosków, a przede wszystkim świec! Pojawiła się już bardzo ciekawa kolekcja zapachów świątecznych, wśród których zwłaszcza zainteresował mnie zapach Korzenne Jeżyny ;)


Nie wiem czy macie już dość zapachowych postów, ale zima i okres przedświąteczny sprzyja paleniu coraz to nowych wosków ;) Może Wy polecicie mi jakiś zapach z WoodWick? A może nie warto ładować się w woski i od razu kupić świecę? :)


You Might Also Like

14 komentarze

  1. Świece WW mają większą moc niż woski :D Mam trio z tym zapachem i jest świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam woski WW, świetna są

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tych wosków 😕 ale lubię odkrywać więc może się skuszę tym bardziej że widziałam je na allegro ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tych wosków 😕 ale lubię odkrywać więc może się skuszę tym bardziej że widziałam je na allegro ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą, ja ostatnio stosuję olejki zapachowe prawie codziennie

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak najbardziej lubię Yankee Candle, choć nie ukrywam że chcę spróbować Kringle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wosków używałam do tej pory tylko YC :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tej firmie czytam po raz pierwszy :) Taki batonik wygląda ciekawie, no i jeszcze ten śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swoją przygodę z woskami dopiero zaczynam ;) Nie znam tych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tych nawet nigdy nie słyszałam muszę przyznać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam wosków tej firmy ale z chęcią wypróbuję, jak na razie miałam tylko te z Yankee Candle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wosków z WW jeszcze nie miałam, ale o tym zapachu miałam małą świecę, pachniała ładnie ale bardzoooo subtelnie i delikatnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się bardzo spodobał Cinnamon Chai oraz Black Cherry:) pisałam o nich ostatnio u siebie:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)