Szukałam długo miętowego, chłodnego i świeżego zapachu wśród świec i wosków zapachowych. Dlatego ta propozycja Village Candle wydała m...

Świeży zapach od Village Candle

By 18:04 , ,


Szukałam długo miętowego, chłodnego i świeżego zapachu wśród świec i wosków zapachowych. Dlatego ta propozycja Village Candle wydała mi się tak atrakcyjna :) Zapowiadało się, że może w końcu znajdę "to coś".


Eucalyptus Mint, Village Candle

Interesujący zapach eucalyptusa połączonego z orzeźwiającą miętą. - opis ze strony swieczkomania.pl
Można kupić TUTAJ votive, dostępna jest także duża świeca.



    Po rozpaleniu świeczki w domu szybko rozchodzi się jej intensywny zapach. Dla mnie to już pierwszy ogromny plus :) Aromat jest bardzo świeży, ciężko określić czy bardziej miętowy czy eukaliptusowy. Nie jest to taka dzika, świeżo zerwana mięta, a raczej już przetworzona, spożywcza. Nie przeszkadza mi to właściwie, bo całość jest bardzo udana. Eukaliptus sprawia, że przyjemnie jest się "zaciągnąć" tym powietrzem. Do ostatniej chwili palenia i jeszcze dłużej wypełnia wspaniale całe mieszkanie. 


    Od dawna podejrzewałam, że właśnie miętowa świeczka może podbić moje serce. Do tej pory miałam wiele, wiele zapachów i niechętnie inwestowałam w większe świeczki, z myślą że pewnie mi się znudzą. Tymczasem rozważam na poważnie zakup wielkiej świecy Eucalyptus Mint (tutaj). Chociaż oznacza to ponad 150 godzin tego zapachu . Dokładnie to chcę czuć, kiedy co tydzień robię gruntowny porządek w domu i kiedy siadam w słoneczne soboty do nauki. Taka mięta zdecydowanie pozytywnie nastraja, budzi do działania i podkreśla czystość.




    A Wy znacie jakieś miętowe zapachy? :) Lubicie VC?


    You Might Also Like

    28 komentarze

    1. Niekoniecznie byłby to mój ulubiony zapach, ale wygląda pięknie :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Nie znam tego zapachu, ale uwielbiam takie świeże, miętowe pachnidła :)

      OdpowiedzUsuń
    3. tego zapachu jeszcze nie miałam przyjemności wąchać ;)
      Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. Fajna musi być ta miętka, taka inna :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Z pewnością bym była z niego zadowolona:)

      OdpowiedzUsuń
    6. Mięta kojarzy mi się z moja chorobą lokomocyjną z dzieciństwa, jak tylko w aucie poczułam miętę była katastrofa :D

      OdpowiedzUsuń
    7. Nie znam tego zapachu ale musi być obłędny;) Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    8. Ktoś jakiś czas temu pisał na grupie świecowej, że pachnie to podobnie do Novembera, ale sama nie próbowałam ;)

      OdpowiedzUsuń
    9. VC nie miałam, ale kto wie, może niedługo. Miętowa, pewnie byłaby idealna "na upały".

      OdpowiedzUsuń
    10. zapach mnie intryguje, lubię zapach mięty :P

      OdpowiedzUsuń
    11. Zdecydowanie wolę świeże zapachy to pewnie ten przypadłby mi bardzo do gustu. :-)

      OdpowiedzUsuń
    12. nie przepadam za zapachem mięty, kojarzy mi się z herbatą ;)

      OdpowiedzUsuń
    13. nie przepadam za miętowymi świeczkami, raczej wolę mega słodkie tj. wanilia. :)
      ale za to wygląda cudownie!
      http://berry-lifestyle.blogspot.be/

      OdpowiedzUsuń
    14. Ja przy porządkach najchętniej palę Fluffy towels ;)

      OdpowiedzUsuń
    15. Interesująca :) Lubię takie aromaty ;)

      OdpowiedzUsuń
    16. Lubię takie aromaty, więc ten sampler pewnie przypadłby mi do gustu :D

      OdpowiedzUsuń
    17. Ten zapach raczej nie skradłby mojego serca, ale kolor tej świeczki jest piękny :)

      OdpowiedzUsuń
    18. Chciałabym mieć tą świeczkę :)

      OdpowiedzUsuń
    19. Nigdy nie miałam miętowej świecy, szczerze to nawet nie wiedziałam że taką można dostać :D

      OdpowiedzUsuń
    20. Jak tu przyjemnie, zielono i uspokajająco :)

      OdpowiedzUsuń
    21. nie jestem fanką mięty, ale w sumie to myślę że podobałby mi się taki zapach unoszący po domu :)

      OdpowiedzUsuń
    22. Według mnie jeden z lepszych jeśli chodzi o Village. :) Generalnie jego odpowiedniki z Yankee czy Kringle są słabsze, ale za to inne zapachy mają lepsze.

      OdpowiedzUsuń

    Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)