Przyszedł czas na kolejną część mojego subiektywnego przewodnika po Yankee Candle ;) Poprzednio ( TUTAJ ) mogliście przeczytać o filozo...

Przewodnik po Yankee Candle cz. 2 - Zapachy

By 18:41 , , ,


Przyszedł czas na kolejną część mojego subiektywnego przewodnika po Yankee Candle ;) Poprzednio (TUTAJ) mogliście przeczytać o filozofii marki, wyborze produktów i ich cenach oraz wydajności. Dzisiaj natomiast chciałabym Was zabrać bezpośrednio do świata niesamowitych zapachów YC!

Linie zapachowe Yankee Candle

Wśród zapachów Yankee wyszczególnionych jest 5 linii zapachowych. Każda z nich to oczywiście inny gatunek zapachu, a także pewne charakterystyczne cechy i aromaty, które często powtarzają się w tych woskach. To tak zwane "Fragrance Family", czyli pięć grup zapachowych na F ;) Te grupy to:

ŹRÓDŁO: http://www.yankeecandle.co.uk/content/ebiz/shop/icat/fresh/fragrance-family-cat-banner-fresh.jpg
ŹRÓDŁO: http://www.yankeecandle.co.uk/content/ebiz/shop/icat/floral/fragrance-family-cat-banner-floral.jpg
ŹRÓDŁO: http://www.yankeecandle.co.uk/content/ebiz/shop/icat/fruit/fragrance-family-cat-banner-fruit.jpg
ŹRÓDŁO: http://www.yankeecandle.co.uk/content/ebiz/shop/icat/foodspice/fragrance-family-cat-banner-food-spice.jpg
ŹRÓDŁO: http://www.yankeecandle.co.uk/content/ebiz/shop/icat/festive/fragrance-family-cat-banner-festive.jpg
Z ciekawości wypisałam 5 ulubionych wosków YC i zdecydowanie przeważa u mnie linia Food & Spice oraz Fresh. Mniej zachwycają mnie owocowe i kwiatowe zapachy, być może dlatego że są mniej intrygujące.

Jaki zapach Yankee Candle na początek? 

Jeśli chodzi o pierwsze woski Yankee Candle, to mam dla Was trzy propozycje ;) Wszystkie są moimi propozycjami i oczywiście nie każdy się z tym zgodzi. Bynajmniej nie będę polecała na pierwsze zakupy swoich ulubionych wosków, ale takie, które w jakimś stopniu pozwolą określić zapachowe preferencje.

Pierwszy zestaw wosków

Powyżej widzicie moje propozycje na pierwsze zakupy :) Wśród nich:

-Honey Glow- (OPIS) to zapach o dziwo z linii owocowej, ale jeśli Wam się spodoba to dla mnie jasne jest, aby sięgnąć po miodowe zapachy linii food&spice. 

-Vanilla Bourbon - (OPIS) to jeden z moich ulubieńców ;) Zaliczany do linii food&spice powinien pokierować wielbicieli w stronę kolekcji Cafe Culture, oraz zapachów takich jak Salted Carmel, czy Fireside Treat. 

-Black Plum Blossom - (OPIS) to podobny, lecz delikatniejszy, do mojego ulubieńca Wild Fig zapach owocowy. 

-A Child's Wish- (OPIS) to jeden z niewielu kwiatowych zapachów, które mnie zachwyciły. Myślę, że to dobry początek z aromatami łąki, ponieważ polubienie go może skierować w stronę takich zapachów jak Joyful Spring, czy Honey Blossom. 

-Ginger Dusk- (OPIS) to zapach z kolekcji rześkiej (fresh), który delikatnie wprowadza charakterystyczne dla niej nuty.

Moją drugą propozycją, jest zaopatrzenie się w całą kolekcję "Out of Africa". Choć wszystkie woski zaliczane są oficjalnie do kategorii fresh, to pozwalają wspaniale odnaleźć się w świecie zapachów. Możecie przeczytać o nich TUTAJ :)



Dobór zapachu Yankee Candle

Zapach dla siebie możecie wybrać też na podstawie moich propozycji poniżej ;) Im bliżej napisu, tym wosk mniej "kontrowersyjny", a więc większa szansa że się spodoba ;) Np. Ginger dusk jest delikatnym wprowadzeniem w mocne nuty zapachów z linii Fresh, Clean Cotton jest już mocniejsze, a Midsummer Night można pokochać lub znienawidzić. Myślę, że dobrze jest wybrać jeden z każdej grupy i dorzucić do tego jakąś świąteczną nutę z serii Festive, której nie przedstawiłam :) Jest ona zbiorem przeróżnych zapachów i naprawdę ciężko określić od czego możnaby w niej rozpocząć


Oczywiście chodzi o Floral ;)






A jakie są Wasze preferencje zapachowe? Którą grupę zapachów lubicie najbardziej? :)

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Coraz bardziej kuszą mnie te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ich woski, mój ulubiony to Soft Blanket :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szukałam takiego postu. Dziękuję, dzięki tobie już wiem na jakie zapachy na pewno się skuszę, a które jeszcze chwilę będą musiały poczekać w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwiatowe wszystkie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny post :)
    Ja lubię zapachy jedzeniowe

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie przepadam za kwiatowymi, a bardzo lubię Fresh i Fruit, Food and spice tylko jesienią i zimą. miałam i mam wiele wosków Yankee Candle i nie znoszę tylko jednego: Beach flowers, dusi, drażni i ciężko z nim wytrzymać:/

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę fajny poradnik. Ja lubię zapachy świeże, owocowe, soczyste, a nawet słodkie i kwiatowe. Jak na razie trafiłam na woski, które przypadły mi do gustu, mam nadzieję, że już tak zostanie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. w każdej grupie znajdzie się jakaś perełka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje to te słodkie zapachy, te z serii afrykańskiej nie sa dla mnie-zdecydowanie za mocne , przynajmniej te z którymi się spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj - ginger dusk nie uznałabym za świeży, po jego rozpaleniu miałam ochotę wyskoczyć przez okno bo nie dało się wytrzymać taki był mocny i duszący ;) Ja najbardziej lubię zapachy świeże

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię owocowe, świeże i jedzeniowe:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jeszcze nie miałam okazji używać, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale fajne, wszedzie coś ciekawego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej lubię leśno-kwiatowe :D a do tego od czasu do czasu odpalam "salted caramel" i "fluffy towels" - uwielbiam je <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mam ulubionej grupy wosków, z każdej coś mi się podoba i nie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo przydatny post. Ja wybieram woski głównie z grupy fresh and fruit 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Może kiedyś będę miała do nich lepszy dostęp. Wolałabym obwąchać zapachy na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja z pewnością sięgnęłabym po jakiś z kategorii fresh lub flower. :-) Świetny przewodnik, zwłaszcza dla mnie, bo dopiero zaczynam swoją przygodę z woskami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie nie spojrzę to wszędzie kuszą mnie na zakup Yankee Candle...chyba wreszcie się zdecyduję :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ale zrobiłaś kochana super post! :) dużo pracy w niego włożyłaś,a jest bardzo pomocny :) ja dopiero miałam 8 wosków-i mimo że nie przepadam za kwiatowymi,na razie spodobała mi się White Gardenia i jakiś jeszcze różowy,ale nie pamiętam-dawno to było :D
    Na dzień dzisiejszy pociągają mnie najbardziej właśnie te jadalne,plus świeże typu soft blanket,clean cotton:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)