Serengeti Sunset to wosk który zabiera nas w kolejną podróż po Afryce. Ale czy będzie ona udana? Uwodzicielski aromat słodkich ow...

Out of Africa - zachód słońca

By 08:58 , , ,


Serengeti Sunset to wosk który zabiera nas w kolejną podróż po Afryce. Ale czy będzie ona udana?


Uwodzicielski aromat słodkich owoców, cytrusów, kwiatów lotosu i bursztynu przenoszący nas na afrykańskie Serengeti o zachodzie słońca.- opis ze strony Goodies.pl

Wosk możecie kupić tutaj.



W pomarańczowym wosku zamknięty jest owocowo-kwiatowy zapach. Takie połączeni pół na pół zaowocowało zapachem bardzo niejednoznacznym i ciężkim do określenia. Jest przyjemny, jednak zupełnie nie trafił w mój gust. Być może z inną nazwą, innym opisem, nie byłby takim zawodem. Ale uwodzicielski? Zachód słońca? Oj to raczej nie to. Zdecydowanie nie. 
Nazwałabym go raczej "egzotyczny sad". Marzył mi się mocny i ciężki, prawdziwie upalny i afrykański zachód słońca. Oczekiwałam wręcz czegoś duszącego. Albo wręcz przeciwnie, zapachu bliższego zbliżającej się nocy, emanującego chłodem. A dostałam sałatkę owocową w ogrodzie ;)


Czytałam wiele pozytywnych opinii o tym wosku. Moja nie jest negatywna, ale trochę mnie rozczarował i zdecydowanie nie zaczarował - a to już duży minus. Znacie? Lubicie?
 A może nie miałyście okazji wypróbować Yankee Candle?  W takim razie zapraszam na konkurs ;)




You Might Also Like

20 komentarze

  1. ja nie miałam okazji wypróbować YC, ale aż tak mnie nie ciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i jak odpalę ocenię zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdził, bo czytałam wiele różnych opinii na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi ten zapach bardzo przypadł do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uwielbiam zapach vanila cupcake z yankee :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Również myślałam, że będzie ciężki więc czekałam na chłodniejsze dni... W takim razie muszę odpalić i zobaczyć jak mój nos będzie go czuć:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie po niego sięgnę przy pierwszej okazji :) Pozdrawiam Cię serdecznie :) :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam wosków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem jak to się stało ale jeszcze nigdy nie miałam yankee candle... Muszę to koniecznie zmienić! ;-)
    Dzięki za odwiedzinki, również obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię ich woski, choć preferuję mocniejsze zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja preferuje aromaty bardziej chyba subtelne, więc ten mógłby mi się spodobać! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapach owocowy jak najbardziej! Ale kwiatowy, no niekoniecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie osobiście ten wosk przypadł do gustu. Faktycznie Twoja nazwa lepiej by do niego pasowala ale tez nigdy nie bylam w Afryce wiec jej zapach jest dla mnie tajemnicą.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)