Linia relaxing rituals z Yankee Candle od razu przykuła moją uwagę. Nowy kształt, opakowania i interesujące nazwy to sporo nowości.  ...

Zapach komfortu

By 16:59 , , , ,


Linia relaxing rituals z Yankee Candle od razu przykuła moją uwagę. Nowy kształt, opakowania i interesujące nazwy to sporo nowości. 

"Wosk Aroma SPA Yankee Candle z serii Relaxing Rituals. Wyczuwalne aromaty: kardamon, róża oraz drewno cedrowe."- opis ze strony goodies.pl 



Roślinne nuty połączone z mocno przebijającą się różą tworzą bardzo elegancki i kobiecy zapach. Tworzą odprężający nastrój, lekko zmysłowy - świetny na każdą okazję. Bardzo lubię zapach róż i pewnie dlatego tak przypadł mi do gustu. Tutaj miesza się on ze świeżym zapachem lasu i dzięki temu nabiera lekkości. Nie do końca zgodziłabym się natomiast z nazwą "Comfort". Pod taką nazwą spodziewałabym się czegoś delikatniejszego i mniej wyrazistego. Dla mnie ten wosk to raczej "My moment" - chwila odpoczynku, czas dla siebie. Kojarzy mi się z babskim wieczorem, nakładaniem maseczek i małym SPA :)


Wosk możecie znaleźć tutaj: http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/736-comfort.html . Niestety w tej chwili jest niedostępny, ale polecam Wam opcję powiadomienia mejlowego o dostępności - sama wiele wosków w ten sposób upolowałam :) 

Miałyście jakiś wosk z serii Relaxing Rituals? Macie ochotę wypróbować? :)


PS. Przedstawiam Wam maluszka, który zawitał do naszej rodziny :) Zgadnie ktoś jaka rasa z niego wyrośnie?


You Might Also Like

12 komentarze

  1. Zapach na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu. Może kiedyś wpadnie do mojego kominka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że zapach przypadłby mi do gustu ;) śliczny psiak ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piesek jest prześliczny ! ale nie wiem jaka to rasa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam wosków z tej serii, jakoś mnie nie kuszą, pomimo że YC uwielbiam. Piesek jest słodziutki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny psiak. a tego wosku nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny piesek :)
    Wosk widzę po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piesio cudny, a wosk chętnie bym zapaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego wosku.
    Psiak cudowny ale nie wiem jaka rasa:) Jakiś wyżeł?:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie przy tym poście zastanawiałam się jak pachnie dla mnie komfort .... hmmm i doszłam do wniosku że dla mnie zapach komfortu to zapach mojego mężczyzny, zdecydowanie ;)
    A piesek - nie mam pojęcia jaka rasa, ale tuliłabym i zagłaskała na śmierć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym powąchać ten wosk. Z opisu może mi pasować ale nie umiem sobie wyobrażać zapachów. A piesek, dalmatyńczyk? :D Chociaż one chyba rodzą się białe, nie znam się na psach ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tą serie wosków. :) Ma bardzo bogatą, stonowaną kompozycję, którą można wąchać i wąchać bez przemęczenia i znudzenia. No i psiak śliczny! :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)