Witam Was po dłuższej przerwie ;) Powodów jest wiele, a jeśli wszystko się powiedzie niebawem pewnie podzielę się tym na blogu. Dzisia...

Kocyk, kocyka, kocykowi...

By 14:08 , , , ,


Witam Was po dłuższej przerwie ;) Powodów jest wiele, a jeśli wszystko się powiedzie niebawem pewnie podzielę się tym na blogu. Dzisiaj o wosku, który widziałam wiele razy na różnych blogach, a sama długo go szukałam i czekałam na dostępność. Czy było warto tak na niego czekać? :)


"Ciepły, przytulny, dający poczucie bezpieczeństwa – jasny, naturalny kocyk, który w pierwszych latach życia z powodzeniem zastępował najbardziej nawet zmyślne maskotki, a podczas dorosłych wieczorów i nocy sprawdza się jako miła pierzynka. Soft Blanket to esencja beztroskiego dzieciństwa – spędzanego w objęciach zabawy czasu, który codziennie kończył się sesją czytanych przez rodzica bajek. Biały, miękki, delikatny kocyk czule otulał i towarzyszył dzielnie podczas najróżniejszych, wyśnionych przygód. A teraz – nie odstępuje nas na krok, bo jego pachnąca esencja zamknięta została w wosku Soft Blanket." - opis ze strony Goodies.pl

Zapach jest rzeczywiście bliski do świeżo wypranego koca. Kojarzy się bardziej z czystością, przypomina mi trochę Clean Cotton. Jest jednak dużo delikatniejszy i nie brakuje mu słodkiej nuty. Intensywność jest dla mnie średnia, wolałabym żeby pachniał wyraźniej. Określiłabym go jako zapach płynu do płukania ;) Generalnie wosk bardzo mi się podoba, lubię zapalić go po cotygodniowym sprzątaniu domu, żeby nadać dodatkowej świeżości i ciepła. Nie trafia jednak na listę ulubieńców. Liczyłam na słodszy i bardziej "otulający" zapach, dlatego tutaj ta nadmierna świeżość do mnie nie trafia. 

Wosk możecie znaleźć tutaj, przez najbliższy miesiąc za 5,60 ;)  Inne zapachy tutaj.


Lubicie ten wosk? Znacie jakiś ciepły i otulający zapach YC? :)


You Might Also Like

17 komentarze

  1. nie znam tego wosku i jestem ciekawa jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. on ma coś w sobie, czego nie lubię : c

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bardzo lubię jego zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam go, ale jak długo go paliłam to w końcu zaczął mi śmierdzieć i źle się czułam przy tym zapachu. Jak go zapalam teraz to już mi nie śmierdzi, odkrywam go na nowo ;) Ze świeżych zapachów Yankee mogę polecić z nowej kolecji Beach Holiday. Trochę męski trochę morski, świetny na ten czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zapachu :( ale może kiedyś go w końcu poznam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam, ale zdjecia zrobilas super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale jeszcze jest nieruszony:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie zapachy. nie miałam jeszcze tego woksu, ale na pewno się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, ale jeszcze nie paliłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy lubię? uwielbiam:)Kocham też ten, o zapachu świeżego prania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio bardzo podobają mi się słodkie zapachy. ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Już słyszałam różne opinie na jego temat :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie przepadam za woskami i świeczkami, boli mnie od nich głowa :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie intensywność soft blanket jest właśnie bardzo mocna aż nie do wytrzymania. No i nie przypadł mi do gustu bo nie lubię kiedy mój pokój pachnie mydłem bo takie właśnie mam skojarzenia co do tego zapachu :(

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)