Z okazji święta zakochanych ruszyły najróżniejsze promocje! A z niektórych rzeczywiście warto skorzystać - nie tylko żeby zrobić prezent u...

Walentynkowe promocje :)

By 12:23 , ,

Z okazji święta zakochanych ruszyły najróżniejsze promocje! A z niektórych rzeczywiście warto skorzystać - nie tylko żeby zrobić prezent ukochanej osobie ale także sobie ;)

Zaczynając od ulubieńca jestem wielbicielką Pepco ;) Pomijając lakiery Sally Hansen które można dorwać tam za 10-15 zł, wśród niepotrzebnych bibelotów można znaleźć ładne obrusy, naczynia, akcesoria kuchenne, a nawet fajne ubrania typu basic. To kilka walentynkowych propozycji, które najbardziej mi się spodobały - a jest ich jeszcze więcej! Zapachowe świece, zwłaszcza ta w kształcie serduszka zawróciły mi w głowie i jestem ciekawa jak pachną ;) A te słodkie poduszki widzę na swojej kanapie nie tylko w Walentynki.

Całą gazetkę znajdziecie TUTAJ:




Kolejna porcja promocji w Lidlu, gdzie oprócz 14 lutego trwa tydzień azjatycki, którego nie mogłabym pominąć milczeniem. Dzbanek do herbaty obowiązkowo będzie mój ;) Dużo też sportowych przyrządów i ubrań, a mi wpadła w oko łososiowa bluzka idealna na siłownię.

Całą gazetkę znajdziecie TUTAJ:




Biedronka kontynuuje kosmetyczne rozpieszczanie i wprowadza do oferty więcej produktów "na stałe". W tym lakiery, Tołpa, błyszczyki bell - same pyszności. Zerknijcie tylko na ten spis treści, bo nie mogłam wybrać z tej gazetki nic - same ciekawe oferty ;)
A cała biedronkowa oferta TUTAJ:


Polujecie na coś w okresie Walentynkowych promocji? Co sądzicie o nowej ofercie Biedronki (Tołpa w takich cenach?!)? :)


You Might Also Like

15 komentarze

  1. Na krem z Tołpy z biedronce już się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem fanką Pepco :D z pewnością wybiorę się tam na zakupy walentynkowe :) dzięki za inspirację - poszewki na poduszki są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. swieczka serduszko mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. W pepco do domu mają piękne rzeczy za niewielkie pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam ostatnio w Biedronce, poprzyglądałam się Tołpie i nic nie kupiłam :) Nie jestem fanką czerwonych serduszek, więc takie walentynkowe promocje średnio mnie biorą. Świeczki wszelakie za to uwielbiam i jak spotkam w fajnej cenie pewnie się nie oprę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poduszki też mnie kuszą, może się wybiorę na jakieś małe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba muszę wybrać się do Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wybrałabym się do biedronki :) ponieważ oferta kosmetyczna prezentuje się obiecująco
    W wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Do pepco zaglądam regularnie zawsze znajdę tam coś ciekawego :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ahh te walentynki :) okazja do podnoszenia poziomu sprzedaży:D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)