To był mój pierwszy raz z fiolkami, odmierzaniem składników i w końcu z samodzielnym zrobieniem kosmetyku. A co z tego wyszło? Wszystk...

Ujędrniający balsam do ust e-naturalne

By 11:55 ,




To był mój pierwszy raz z fiolkami, odmierzaniem składników i w końcu z samodzielnym zrobieniem kosmetyku. A co z tego wyszło?


Wszystkie składniki przyszły zapakowane i dokładnie opisane. Instrukcja też nie budziła wątpliwości, więc wykonanie balsamu to była sama przyjemność! :) A działanie? Oto co mówi producent:
Ujędrniający balsam do ust to doskonały kosmetyk ochronny na zimę, który pielęgnuje, odżywia i nawilża usta. Dodatkowo podkreśla je i nadaje im połysku oraz zdrowego wyglądu.  Oparty wyłącznie na naturalnych składnikach. Dzięki lanolinie chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz zapewnia odpowiedni stopień nawilżenia. Zawarty w nim olej z pestek śliwki działa ujędrniająco na usta, dodatkowo je nawilżając i pielęgnując. Ponadto nadaje balsamowi cudownego marcepanowego zapachu.  

Możecie go kupić TUTAJ - w naprawdę atrakcyjnej cenie ;) : http://www.e-naturalne.pl/pl/p/Ujedrniajacy-balsam-do-ust-pielegnacja-i-ochrona/613




Nie liczyłam oczywiście na ujędrnienie - raczej nawilżenie i ochrona. Działanie przerosło jednak moje oczekiwania! Jestem przyzwyczajona do wiecznie spierzchniętych ust zimą, zamiast kolorowych szminek używam właśnie balsamów (i to non-stop), bo szminka tylko podkreśliłaby suche skórki... Krótko mówiąc pogodziłam się z tym, że gdy spadnie śnieg muszę pożegnać piękne usta i przygotować zapas ochronny. 
Ten balsam po użyciu na noc, sprawia że rano mam usta w naprawdę dobrym stanie! Jego jedno użycie daje już zauważalny efekt ;) Do tego naprawdę pięknie pachnie, wygodnie się rozprowadza i ma porządne opakowanie.


Ile kosztuje taka przyjemność? Niecałe 15 zł więc warto ;) Jakieś wady? Krótka data ważności - ciężko zużyć go w miesiąc :( Polecam kupić jeden dla dwóch osób - są załączone dwa pojemniczki więc spokojnie opłaca się nim podzielić ;)


Lubicie same robić kosmetyki? Miałyście styczność z tym balsamem? :)


You Might Also Like

22 komentarze

  1. Ja nie przepadam za robieniem kosmetyków :) wolę gotowe

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię produkty z e-naturalnej i może ten balsam chętnie wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie przygotowałam sobie sama kosmetyku, ale ta forma kusi mnie coraz bardziej! Ależ mi narobiłaś ochoty na ten balsam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję się przekonana :) muszę go wypróbować, pół oddam mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ciekawie to wygląda, nigdy jeszcze sama nie robiłam balsamu do ust
    I sama nie wiem czy chciałoby mi się tworzyć balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny, szkoda, że tak krótko ważny ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sprawa tak się pobawić w zrobienie kosmetyku:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie próbowałam tworzyć sama kosmetyków ale chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Troche zabawy z tym , ale fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to jak zrobić sobie coś samemu - super :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa, jak mi się skończy Tisane to chyba spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, tylko miesiąc? :( Chciałabym wypróbować, ale krótki termin ważności... może znajdę jakąś chętną osobę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubie takie kosmetyki, sa naturalne i swietnie sie spisuja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam masełko z bielendy też super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię bawić się w takie rzeczy, ale przyznam że ciekawy kosmetyk :-p

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam tyle mazideł ze raczej nie kupie, No i jeszcze w planach mam maselko nuxe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam olejek na ro blizny i rozstępy z tej firmy, ale nie spisał się u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda że tak krótko ważny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe czy sprawdziłby się na moich wymagających ustach :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)