Jesień zbliża się wielkimi krokami, a na wybiegach króluje wreszcie moda przyjazna w naszym klimacie. W tym sezonie na wielu wybiegach poja...

Futrzana jesień 2014

By 12:09

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a na wybiegach króluje wreszcie moda przyjazna w naszym klimacie. W tym sezonie na wielu wybiegach pojawiły się najróżniejsze futrzane wariacje - kolorowe, ekologiczne, retro lub wręcz futurystyczne.
W klasycznej wersji futro pojawia się jedynie na kołnierzu płaszcza. Prosto skrojone płaszcze przypominają vintage, moim typem są te luźne bez taliowania. Pojawiają się też oversizowe i wzorzyste, a futrzane akcenty rozciągają się też na kieszenie i dodatki.





  • Fur collar style







Źródło
Źródło

Mój ulubiony trend to akcenty z lat 20 i 30. Futro w połączeniu z rękawiczkami i satyną przywodzi na myśl piękne, bogate żony gangsterów z czasów prohibicji. W nowoczesnym wydaniu są połączone z odrobiną złota i luźnymi szortami. Do tego obowiązkowo fryzura "finger waves"!








Źródło
Źródło
Ale futro nie musi wcale być takie czarne! Ciepłe jesienne kolory też można było zobaczyć na wielu wybiegach. Bardziej intensywne pomarańcze niż smutne brązy, które pięknie rozświetlą jesień!

Fur in orange





Źródło
Źródło
Bajkowe futra w różu przełamane zostały sportowymi butami. Na pokazie Chanel dodatkowo połyskujące swetry wyszywane perełkami dodawały słodkiego charakteru.
Pretty in pink coat





Źródło

Źródło
Co sądzicie o futrach? Ja jak dotąd mam w szafie jedynie futrzaną czapkę i płaszcz z futerkiem - wszystko oczywiście ekologiczne. Kuszą mnie klasyczne czarne futra w połączeniu z retro akcentami. Co najważniejsze wreszcie moda która nadaje się na naszą polską jesień :)

You Might Also Like

28 komentarze

  1. też lubię futerka - stanowią fajny dodatek
    super wpis

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam futerko z zeszłego roku i sadzę, że w tym również będę je nosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę futerka nigdy nie wychodzą z mody - zmieniają się tylko dodatki :)

      Usuń
  3. futerka u mnie jedynie jako kamizelka, bo w innej formie nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają mi się futrzane kamizelki, dobrze wyglądają w codziennych stylizacjach :)

      Usuń
  4. Uwielbiam modę jesienna jednak na futra i lata 20 się nie odwaze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio coraz odważniej inspiruję się latami 20 ;)

      Usuń
  5. Nie lubię futrzaków ;) ale ciepły sweterek chętnie bym sobie sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam dodatki futrzane :) czaje się na parkę z futrem :)
    te liski na czwartym zdjęciu słodkie !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja nie lubie futrzastych rzeczy brrr, ostatnio potrafię przełknąć fakt ze jest przy kapturach, ale wtedy musi byc skóra. Fakt ja moge przeżyć i wiecej futra, ale ze skóra xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszystko, co futrzaste! :D haha nawet właśnie kupiłam sobie lisie futro na allegro. uważam jednak, że prawdziwe futro nie nadaje się na polską jesień, bo za mocno grzeje. mam lisa wygrzebanego przez mojego narzeczonego z dna szafy po babci i nosze tego liska tylko jak są mrozy, bo inaczej umieram z gorąca. no ale sztuczne to co innego, może się nadać :) widziałam też niedawno biżuterię z futra i oszalałam na jej punkcie, muszę sobie jakąś sprawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futrzana biżuteria to musi być bardzo ciekawy dodatek! :) Ja jestem takim zmarzluchem że marzę o czymś baaaardzo ciepłym! Mam niestety opory nawet nie tyle ideologiczne, co lekkie obrzydzenie do prawdziwego futra :(

      Usuń
  9. Ja strasznie nie lubię jesieni i zimy. Ech mam nadzieję, że będzie ciepła...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam żadnego "futrzaka" ale torebki mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. blog miazga !! wpis niesamowity <3 kocham takie posty

    http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem na nie dla futer... jakichkolwiek :). Nie podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do naturalnych to już w ogóle jestem na nie i nie rozumiem ludzi, którzy je kupują. Nie, nie i jeszcze raz nie. Jeśli jest tu zagorzała fanka futer naturalnych, to proszę się nie ujawniać :D. Nie przetrawię :D.

      Usuń
  13. swietne inspiracje no i caly blog :)
    Z przyjemnocia dolaczam do obsrwatorow :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli futerka to u mnie głównie na kapturach. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na takie futerka poluję już któryś sezon, ale ciągle nie mogę znaleźć czegoś, co by mnie w pełni zadowoliło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Futro w sensie futro jest nie dla mnie, bo jestem niska i drobna, więc wyglądałabym śmiesznie. :) Ale futrzane dodatki lubię - doskonale grzeją. Całe różowe zestawienie powaliło mnie z nóg, będę na to patrzeć teraz kilka dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam futerkowe wykończenia przy kurtkach:))
    pozdrawiam cieplutko :)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się marzy futro, jedno, porządne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znoszę futer naturalnych i mam ochotę lać po pyskach ludzi, którzy w nich chodzą. Serio.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)