Na początku to była tylko ciekawość. Ale potem... Co zaszło między nami?

Historia żółtej... muffinki!

By 13:04 , ,

 Na początku to była tylko ciekawość. Ale potem... Co zaszło między nami?




Wróciłam ze spotkania blogerek zmęczona (choć oczywiście zadowolona!) i zaczęłam przeszukiwać torby z czymś, co mnie zrelaksuje. W paczce od sklepu http://homedelight.pl/ zobaczyłam małe wytłaczane opakowanie, które wyglądało tak uroczo... Od razu delikatnie je rozpakowałam i od tej chwili zaczęłam się rozpływać...





Wyglądała tak pięknie i uroczo, że ciężko byłoby mi się powstrzymać przed dotknięciem... Miałam ochotę zanurzyć palec w kremie i spróbować ;) Ale ta muffinka firmy Bomb Cosmetics przeznaczona jest do bardziej trwałych przyjemności! (Muffinka do jedzenia 2 minuty, muffinka do kąpieli 30 minut, Muffinka mój kot - całe dnie przyjemności!). Wrzuciłam ją do gorącej kąpieli i poczułam piękny zapach. Już po chwili unosił się w całej łazience! Kąpiel była przyjemna, ale najlepsze jest to, co nastąpiło potem. Kiedy osuszyłam się ręcznikiem, poczułam, że skóra jest już nawilżona i gładka jak po posmarowaniu balsamem. Tak więc ta muffinka to 2w1! Nie dość, że sprawia mnóstwo przyjemności podczas kąpieli, to jeszcze nawilża i natłuszcza ciało. Możecie znaleźć takie nietypowe smakołyki tutaj: http://homedelight.pl/pl/c/Kremowe-kulki-i-babeczki/36/1 .


"Smakowałyście" już takich babeczek? :)



You Might Also Like

23 komentarze

  1. Piękne są te muffinki,ja ich jeszcze nie "smakowałam",ale mam ochotę na nie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna, szkoda by mi było ją wrzucić do wanny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogłabym się oprzeć żeby jej nie ugryźć :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Kąpiel i twój kot w połączeniu, to lowienie kota z wanny + alergia na całej skórze xd

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w kolejce czeka pączuś, ale jest taki piękny, że aż szkoda mi go ruszać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogli też dać drugi egzemplarz ale jadalny;p

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda tak prawdziwie że chciałoby się wtopić w nią ząbki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę takie cudo. Śliczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znając mnie stałaby dłuższy czas w łazience, zanim odważyłabym się ją zepsuć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uroczo wyglądają te muffinki, muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam nic z Bomb Cosmetics, ale te wszystkie babeczki wyglądają tak zachęcająco, że prędzej czy później jakąś wypróbuję ;) super, że nie tylko ładnie wygląda, ale też nawilża ciało.

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądają jakby gotowe do zjedzenia :) aż żal ich używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest piękna :3 Chyba i ja kiedyś skuszę się na coś z BC :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda ślicznie :) Nie odważyłabym się jej zepsuć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. zawsze szkoda mi takich kosmetyków użyć, wygląda cudownie ta babeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łał, wygląda świetnie.
    Cudeńko !

    modaiurodawedlugjulii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś muszę spróbować, brzmi ciekawie, wygląda apetycznie :D

    Czy były już wyniki rozdana? bo nie mogę się dopatrzeć a już kilka razy przeglądałam bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyników jeszcze nie było ;) Ale mam nadzieję przeprowadzić losowanie już niebawem, niestety mam narazie ograniczony mocno dostęp do Internetu :(

      Usuń
  18. Kupiłam taką muffinke koleżance z pracy na urodziny ;))

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)