Wczoraj minęło 6 miesięcy od najpiękniejszego dnia w moim życiu (głównie z powodu ulgi, że całe przedślubne dramaty za mną). Z tej okazji m...

Paese box - przyszła pora na mnie :)

By 16:41 ,

Wczoraj minęło 6 miesięcy od najpiękniejszego dnia w moim życiu (głównie z powodu ulgi, że całe przedślubne dramaty za mną). Z tej okazji mój ukochany mąż postanowił zrobić mi prezent. Kiedy na widok Paese Boxów zatrzymałam się wpatrzona w te zagadkowe pudełka - kupił dla mnie jedno. Nie byłam dobrze zorientowana co znajdę w środku, okazało się, że jest to nowa edycja boxów. 


Cieszę się, że nie wiedziałam, bo moja niespodzianka byłaby zrujnowana! O wiele bardziej podoba mi się idea całkiem zagadkowych boxów. Oto, co znalazłam w środku :)






Potrójny cień do powiek. Idealne kolory dla mnie, jestem bardzo zadowolona :)



Róż z olejkiem arganowym - na pierwszy rzut oka też mi się podoba.


Szminka wpadająca w nude, wygląda bardzo naturalnie.


Lakier w niebanalnym odcieniu, mam nadzieję, że wreszcie trafiłam na idealną żółć.


I "niespodzianka", którą niestety okazał się bardzo ciemny podkład. Być może na zdjęciu tego nie widać, ale kolor jest prawie brązowy. No nic, zobaczę latem czy uda mi się go trochę rozjaśnić.

Ogólnie jestem bardzo zadowolona z całego pudełeczka :)

Ps. będzie mi bardzo miło, jeśli polubicie mnie na FB :)

You Might Also Like

31 komentarze

  1. Milusi ten Twój mąż ;P A i zawartość pudełka niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cienie i pomadka bardzo mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-) Potrójny cień do powiek jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa zawartość. Faktycznie podkład wygląda na jasny.

    OdpowiedzUsuń
  5. no fajny, ciekawy zestawik ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Też taki mąż by mi się przydał ;) mój narzeczony ciągle tylko narzeka że za dużo mam kosmetyków i mogłabym cześć o zgrozo! wyrzucić :( pomadka świetna a z tym podkładem by rozjaśnić chyba trzeba będzie mieszać w proporcji 2:1 z przewagą bardzo jasnego podkładu albo pójść na solarium i spalić się na czekoladkę ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba sprobuje go pomieszać z jasnym pigmentem :) oj na męża nie narzekam :))

      Usuń
  7. cienie się u mnie nie sprawdziły ciekawa jestem jak u ciebie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak troszkę je potestuje to dodam recenzje cieni :)

      Usuń
  8. Mąż wie co najlepsze dla Ciebie :) I gratuluje Kochana :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś cienie do powiek z tej firmy i pamiętam, że byłam zadowolona ;) Niestety gdzieś zgubiłam i już nie ma :P Będę musiała sobie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też będę zadowolona :)

      Usuń
  10. Ta pomadka nude wydaje się ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musisz mieć wspaniałego męża :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna sprawa takie niespodziankowe pudełeczko, ale ja właśnie obawiałabym się tego problemu jak przy podkładzie - że trafię na coś, czego zupełnie nie będę mogła wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta szminka jest super :-) Chętnie bym taka do siebie przygarnęła ^^
    Z podkładami jest zawsze problem i ciezko zeby jakas 'niespodzianka' pasowala do naszego odcienia skóry :-)
    Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale powiedzmy ze za 39zl 4 dobrane kosmetyki to i tak świetna cena :)

      Usuń
  14. gdzie moge dostać takie pudełeczko? ;) super prezent, masz idealnego męza ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dostałam podobne rzeczy :) ale u mnie jeszcze były 3 lakiery, puder i dwa male :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę lipa z tym kolorem podkładu, ale i tak fajne to pudełeczko :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzeba przyznać, że zawartość pudełeczka prezentuje się wyśmienicie.
    Miło jest otrzymywać takie prezenty gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwszy raz słyszę o tym pudełku, ale bardzo mi się spodobało i chętnie sobie takie sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę o tej firmie, z jakiej półki kosmetykami byś porównała ich jakość?
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/02/alpaca-vs-banksy.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne to pudełeczko :) opłacało się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Również nie słyszałam wcześniej o takich pudełkach. Nazwa firmy mignęła mi przed oczaki kilka razy, ale pudełko jest dla mnie totalną nowością.
    P.S dobry mąż ;)
    emmersonn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne kolory cieni :) W grudniowym pudełku dostałam ten sam podkład i też był dla mnie za ciemny.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)