Chciałabym wam przedstawić, swoje ogromne zaskoczenie. Mus dostałam gratis do perfum, które zamawiałam dla przyjaciółki. Jestem najgorsz...

Niespodziewany przyjaciel - Mus do ciała Avon

By 17:27 , , ,


Chciałabym wam przedstawić, swoje ogromne zaskoczenie. Mus dostałam gratis do perfum, które zamawiałam dla przyjaciółki. Jestem najgorszą konsultantką na świecie, bo wszystko sprzedaję po cenach opustowych, a gratisy oddaję... gratis. Ten mus postanowiłam sobie zostawić, bo bardzo spodobał mi się jego zapach. Mam bardzo wrażliwą skórę, więc byłam przekonana, że nie będzie się nadawał do całego ciała (albo do niczego). Oczekiwałam wielkich czerwonych podrażnień lub ewentualnie wysypki. A na czym się skończyło?


W efekcie otrzymałam piękny zapach, wspaniałą konsystencję i gładziuteńką skórę bez żadnych podrażnień. Forma musu jest bardzo delikatna, świetnie się rozsmarowuje i obłędnie pachnie. Delikatnie nawilża, pozostawiając skórę miękką i lekko błyszczącą. Zawiera maleńkie drobinki odbijające światło. Zdecydowanie polecam ten mus! Czemu nie miałybyśmy cudownie pachnieć nawet zasypiając? :) Myślę, że mało kto perfumuje się zakładając piżamę, za to wiele osób się kremuje przed pójściem spać. 





You Might Also Like

7 komentarze

  1. perfum pachnie pięknie! :) więc mus na pewno też!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm nie słyszałam o nim:) z Avonu najbardziej lubię planet spa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem na bieżąco z nowościami Avonu ale Ultra Sexy musi ładnie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja dawno nie miałam nic z Avonu... :D Mus super, chyba czas coś kupić :D
    ________________________________
    Zapraszam na: http://borsuk-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Z avonu zamówiłam sobie rozświetlające kuleczki diamentowe, kremom nie ufam :( jestem alergiczką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach śliczny, więc mus + żel podarowałam siostrze....

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)