Snow in love uroczo przetłumaczone na "Śnieżną miłość"  to kolejny zapach YC, który zrobił na mnie wrażenie. Pachnie słodko, ...

Śnieżna miłość

By 16:04 , ,


Snow in love uroczo przetłumaczone na "Śnieżną miłość" to kolejny zapach YC, który zrobił na mnie wrażenie. Pachnie słodko, miłosne nuty nawiązują do łakoci, orzeźwiające kwiatowe wonie przywodzą na myśl ciepło. Zapach ogólnie mi się spodobał, ALE... No musi być przecież jakieś ale ;)
Nie podoba mi się to, że biały wosk, zimowy obrazek na etykiecie, a jest to cieplutki zapach housewarmera. Nie przywodzi na myśl wcale śniegu! Raczej zimowy wieczór przy ciepłej herbacie. Nazwałabym go raczej ciepłym śniegiem niż śnieżną miłością. Oczekiwałam zapachu śniegu, mrozu, zimna...




Uwielbiam te przewrotne nazwy YC, ale tworzą one też wygórowane oczekiwania, których ten zapach nie spełnił do końca. Miałyście? Lubicie?
Zapach można kupić tutaj: http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/381-sniezna-milosc-snow-in-love.html#
A jeszcze więcej wosków znajdziecie tu: http://www.goodies.pl/104-woski-zapachowe

Moja ostateczna ocena? :)



You Might Also Like

10 komentarze

  1. tego zapachu jeszcze nie mialam , nigdy nie moge natrafic na niego w pobliskim sklepie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wszystkie woski zamawiam przez internet, bo nie mam bardzo gdzie kupić :(

      Usuń
  2. Nie miałam... Dziś kupiłam under the palms zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nietypowy jak na zimę zapach :D

      Usuń
  3. Jak do tej pory nie miałam zapachowych wosków ale być może je kiedyś zakupie:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:

    http://madame-katharine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię Snow in Love, choć nie zaliczyłabym go do grona moich najbardziej ulubionych ;)
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Spełnienia marzeń w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)